RS_blog

... czyli po co mi architekt?

W brazylijskim raju. Marcio Kogan (Studio MK27): Paraty House. (#1)

W tym dziale chciałbym Wam pokazywać domy, które – moim zdaniem – warto poznać. Duże i małe, drogie i tanie. W gorącej Ameryce Południowej i chłodnej Norwegii. Na końcu świata i u naszych najbliższych sąsiadów, a pewnie nawet i nasze, polskie. Oprócz pokazania samych zdjęć, spróbuję Wam wyjaśnić na czym opierają się główne zasady ich funkcjonowania, może pomoże to zrozumieć dlaczego te domy właśnie tak wyglądają.

Dziś chciałbym przedstawić Wam budynek, który pod wieloma względami powala mnie na kolana.
Paraty House zaprojektowany przez brazylijskie Studio MK27 kierowane przez Marcio Kogana.

Paraty-House-00

Budynek wygląda jak dwa lewitujące jakimś cudem pudełka bez przednich ścianek, wbite w skaliste zbocze tropikalnej wyspy.

Ten rysunek tłumaczy cały pomysł:

Paraty-House-01

To konstrukcyjny i kompozycyjny majstersztyk. Ośmiometrowe nadwieszenia przy braku wewnętrznych ścian poprzecznych robią niesamowite wrażenie, chyba nie tylko na mnie…

Pomarzmy trochę…

Do tego domu dostajemy się jedynie łodzią: dobijamy do brzegu, wychodzimy na piasek plaży,  omijamy basen… Mniej więcej tą drogą:

Paraty-House-02

Paraty-House-03

Paraty-House-04

Paraty-House-05

Paraty-House-06

Paraty-House-07

Paraty-House-08

Paraty-House-09

Paraty-House-10

Czyż nie pięknie???
Strefa wejściowa, jak i cały dom, do skromnych i małych nie należy:
Paraty-House-11

Dalej tą stalową kładką zawieszoną nad wodą wypełniającą całe pomieszczenie (cóż za marnotrawstwo przestrzeni) i schodami wchodzimy do pierwszego pudełka, w którym znajduje się część dzienna.
Paraty-House-12

Tą możemy od strony morza  całkowicie otworzyć składając 27-metrową szklaną ścianę…
Paraty-House-13

Paraty-House-14

Paraty-House-15

Paraty-House-16

Paraty-House-17

Za kamienną ścianą, od strony zbocza, ukryto kuchnię, doświetloną przez patio:
Paraty-House-18

Wyżej znajduje się przestrzeń pomiędzy dwoma pudełkami:
Paraty-House-19

Paraty-House-20

W górnym pudełku schowana jest strefa nocna:
Paraty-House-21

Paraty-House-22

Paraty-House-23

Eukalipusowe kurtyny chronią sypialnie przed przegrzaniem.

Dla dociekliwych podaję link, w którym znajdują się też rzuty.

Czyste, modernistyczne formy, konsekwentne używanie betonu, kamienia i drewna w połączeniu z doskonałym komponowaniem przenikających się przestrzeni wewnętrznych i zewnętrznych, to cechy wszystkich domów wychodzących spod ręki Marcio Kogana.  Polecam poszukać ich więcej!

zdjęcia © Nelson Kon

 

 

 

 

 

7 Comments

  1. Dla mnie to klasyczny przykład projektu, gdzie architekta zainspirowało miejsce.
    Marzenie – każdy dom powinien być projektowany pod konkretne miejsce. Może mniej potworków by straszyło 🙂

    • To o czym piszesz to właśnie główna cecha dobrze zaprojektowanego domu.

      • No, właśnie. Ja swój „ubieram” roślinami i grodem. Chowam go 😉

        Ciekawa jestem Twojego zdania o tym domu http://www.archdaily.com/103927/torreaguera-atresados-xpiral/

        • Aż tak źle z tym Twoim domem? Ale fakt – natura z czasem z wszystkim sobie poradzi 🙂
          Nie wiem o co akurat pytasz w związku z tym linkiem. Układ przestrzenny, pomysł na zagospodarowanie działki i sposób wybrnięcia z trudnych obostrzeń jest bardzo ciekawy. Podział na Terra i Cielo (przyziemny i podniebny) bardzo trafiony. Natomiast sama estetyka mnie osobiście nie przekonuje. A niby jest wszystko, za czym przepadam: nawiązanie do lokalnej tradycji, surowe materiały i ich niespotykane zestawienia (szkło refleksyjne zastosował też ostatnio Robert Konieczny w „domu +”), wspornikowe nadwieszenia. Ale jakoś mi ostatecznie nie leży… Dlaczego akurat o ten dom pytasz?

          • Zapytałam, bo pobudził mnie do myślenia właśnie o tym co estetyka robi z bryłą i przestrzenią wokół. Oceniam sztukę, domy – architekturę i wnętrzarstwo, na zasadzie podoba mi się lub nie. Jak to sympatyk tematu, ale bez dostatecznej wiedzy w tym kierunku. I niby odczucia miałam pozytywne, ale i wątpliwości, czy nie przesadzono z elewacją.
            Zabawne… 🙂 teraz popatrzyłam ponownie na ten dom i już mi ta elewacja nie przeszkadza.

            Mój dom to tradycyjna bryła z dwupoziomowym kopertowym dachem, o znacznie ciekawszej architekturze wewnątrz niż z zewnątrz 🙂 Do niedawna nie miałam żadnego pomysłu na wykończenie elewacji. I w tym tkwi cały problem.

  2. No, Proszę Pana, ja widzę tu pewne podobieństwo w bryle! 😉
    Piękna inspiracja.

    • Nie no… co to, to na pewno nie. Nie ma tu większych podobieństw formalnych poza oparciem się o modernistyczne tradycje. Gdzie tam nasz dom do tego cuda… Poza tym koncepcja naszego domu powstała w 2008 roku, a ten zobaczyłem po raz pierwszy (nie na żywo oczywiście) w 2009. Jest wiele przykładów dużo bardziej podobnych 🙂

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2018 RS_blog

Theme by Anders NorenUp ↑