RS_blog

... czyli po co mi architekt?

Category: z życia wzięte

Tu podzielę się doświadczeniem projektanta, ale też inwestora i mieszkańca indywidualnie zaprojektowanego domu.

Łazienka M.

Trzeba odtrąbić sukces. Udało się zacząć i skończyć ostatnie pomieszczenie. M. w końcu doczekał się swojej łazienki!

lazDSC_0812 copy

Continue reading

O co lepiej nie pytać architekta?

Są na świecie rzeczy, o których filozofom się nie śniło… Należą do nich reakcje na niewinne i z pozoru normalne pytania do architekta o projekt domu. Okazuje się, że takich pytań nie wolno zadawać!

Moja ulubiona trójca:

1.  Za ile projekt domu? No… takiego normalnego.
2.  Czy mogę prosić TEN projekt?
3.  Czy przerysuje mi Pan mój projekt (ja umiem tylko w pejncie, a poza tym potrzebna pieczątka)?

Head in Hands

Continue reading

Uściski dłoni, dyplomy i nagrody. Szczęśliwy Kraków.

Podczas ubiegłego tygodnia odbyły się dwie, jak się okazało, ważne dla nas imprezy. Nagrodom dla Paprocan, wydaje się nie być końca. Co nas (całą pracownię) i mnie osobiście oczywiście niezmiernie cieszy! Największą wartością dla mnie jest to, że miejsce to zostało tak dobrze przyjęte przez mieszkańców, ale co tu dużo mówić, łechcą takie tytuły ego architekta, łechcą …

Tym razem to Kraków okazał się dla nas bardzo szczęśliwy.

Continue reading

Na tarczy czy też z nią? Życie w architekturze.

W ostatni piątek odbyła się gala finałowa VIII edycji konkursu  „Życie w architekturze”. Bez większego zaskoczenia Grand Prix – Nagroda Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dla Najlepszego Obiektu Architektury w Polsce w latach 2013-2014 powędrowała do autorów i inwestora Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Niestety na żywo nie widziałem (i żałuję), więc opisywał jej specjalnie nie będę, choć podoba mi się bardzo. Kto jeszcze nie widział choćby na zdjęciach, to niech zaraz odpala wujka googla. Wręczono także kilka nagród w różnych kategoriach.  Warto zobaczyć co w naszej architekturze piszczy, więc w tym celu odsyłam na stronę organizatora.

zycie w architekturze 2015Fot_Kalbar
Laureaci VIII edycji konkursu Życie w Architekturze. Fot. Kalbar (zdjęcie ze strony organizatora)

Continue reading

Prawo autorskie w mojej pracy.

Dzisiejszy wpis sprowokowany został przez kilka  sytuacji, które w ostatnim czasie mnie spotkały. Nie ma on docelowej grupy czytelników, tak sobie piszę dla refleksji. Jeśli kogoś zachęci do szerszej dyskusji czy polemiki, chętnie udostępnię mu więcej miejsca na blogu niż komentarz do wpisu.

 

Praca architekta ściśle wiąże się z prawami autorskimi. Nie jestem prawnikiem i ten wpis nie będzie tłumaczył zawiłości prawnych tego zagadnienia. Po prostu napiszę od siebie jak ja poruszam się w tej materii.

Continue reading

Projektowanie wnętrz w naszym domu. Część 2.

Historia projektu wnętrz parteru naszego domu była o wiele ciekawsza…

Układ generalnie się nie zmieniał.  Początkowo sama przestrzeń wyglądała tak:

w001

Continue reading

Projektowanie wnętrz w naszym domu. Część 1.

Blog ma swoją formułę i wpisy muszą być dość krótkie. A projektowanie wnętrz naszego domu takie nie było…
Dość powiedzieć, że pierwsze przymiarki do wnętrz były w styczniu 2009 roku, a niektóre elementy dyskutowane są do dziś… Oczywiście prace nie trwały bez przerwy, tych było od liku.

Dlatego też wpis o wnętrzach podzielę. Mam dobry powód: dolna kondygnacja jest dość odmienna od piętra :).

Dziś opiszemy piętro, bo z nim było o wiele prościej.

Z założenia miało być prosto, przestronnie, jasno i tanio.  Początkowo jedyną ekstrawagancją  była sypialnia połączona z łazienką bez żadnego oddzielenia.  Jej wielkość jak i układ wielokrotnie się zmieniały. Żonglowałem tą strefą całe lata.

sypialnia00

Continue reading

Rozplanowanie funkcji w naszym domu z prześwitem.

Omówiliśmy ostatnio pomysł na przestrzenne rozwiązanie naszego domu. Dziś pokażę Wam jak zaplanowaliśmy w nim funkcję.

Założenie:  jak najwięcej otwartej przestrzeni (i jak zobaczycie,  wciąż nam było mało i mało!).

Jak już pisałem, w parterze znajduje się strefa dzienna, a w oddzielonej części garaż. Pomiędzy nimi znajduje się tytułowy prześwit przykryty przez kubaturę piętra.

sch_parter

Continue reading

O co w tym chodzi? Czyli jak zrodziła się koncepcja naszego domu z prześwitem.

Skąd zrodził się pomysł na nasz dom? Co wpłynęło na taki wygląd i rozplanowanie funkcji?

Przypomnę od czego wyszliśmy.

Zakupiliśmy niewielką, prawie kwadratową działkę z wjazdem od północy, z pięknym widokiem w stronę południową oraz lekkim, ale widocznym pochyleniem od drogi. Bezpośrednio obok nas sąsiadów nie było, ale podział działek sugerował, że to tylko przejściowa sytuacja.

blog1

Continue reading

Wybór działki. Na co zwrócić uwagę?

To chyba najważniejsza kwestia przy planowaniu naszego przyszłego miejsca do życia. Nam zajęło to 1,5 roku. Szukaliśmy ogłoszeń w internecie, jeździliśmy zobaczyć konkretne lokalizacje, sprawdzaliśmy okolice i zapisy planów. Nie były dla nas problemem tzw. trudne działki – przecież i tak dom miał być specjalnie zaprojektowany. Dla nas ważne były:
– lokalizacja – w miarę blisko  miejsca pracy, szkół i przedszkoli,
– spokojna okolica, ale nie odludzie,
– cena, a jakże!
– możliwość budowy domu z płaskim dachem.

DSC_0091 copy

Continue reading

historia naszego domu, czyli architekta dom z prześwitem

Jak już wspominałem, mieszkamy w domu indywidualnie zaprojektowanym (a jakże!), choć jeszcze nie do końca ukończonym. Co jakiś czas będę się odnosił do naszego domu i jego budowy. Pragnących prześledzić wszystkie jej etapy, zapraszam do dziennika budowy, który prowadzę na Forum Muratora.
Tu na pewno pokażę więcej i wytłumaczę skąd wzięły się akurat takie rozwiązania.
Czekajcie na wpisy!

DSC_0005 copy DSC_0179 copy DSC_0103 copy

DSC_0126 copy DSC_0264 copy DSC_9565 copyDSC_0011 copy DSC_0148 copy  DSC_0164 copy DSC_8288 copy

 

 

 

© 2017 RS_blog

Theme by Anders NorenUp ↑