RS_blog

... czyli po co mi architekt?

Nowe wcielenie starego gołębnika. AZO Sequeira Arquitectos Associados: The Dovecote. (#75)

Jeden budynek jako gołębnik i miejsce zabaw dla dzieci? Kiepski pomysł… No chyba, że nie w tym samym czasie 🙂

AZO_dovecote_11

W portugalskiej Bradze siedzibę ma  AZO – Sequeira Arquitectos Associados – studio projektowe prowadzone przez Mário Sequeira (rocznik 1978).  Tak się złożyło, że chyba najmniejszy z jego projektów jest tym najsławniejszym. I właśnie ten mały, skromny ale niezwykle ciekawy obiekt chciałbym Wam dziś opisać.
Klient poprosił o przerobienie starego gołębnika usytuowanego na jego podwórku. Architekci zaproponowali zrobienie z niego pokoju zabaw dla dzieci na górze i zaplecza sanitarnego na parterze obsługującego ogrodowy basen. Pomysł pokochała cała rodzina.AZO_dovecote_draiwings_03
Architekci zaproponowali dla dzieci rodzaj minimalistycznego betonowego domku na drzewie, który to wprost odwołuje się do wspomnień i wyobrażeń o miejscu zabaw pełnym magii i fantazji.
AZO_dovecote_draiwings_04

Dlaczego betonowy i minimalistyczny? Ano po to, żeby wnętrze było pozbawione zbędnych elementów i  było stopniowo dekorowane dziełami i zabawkami tych dzieci jako odzwierciedlenie społeczeństwa konsumpcyjnego (to ostatnie może przefilozofowane). Świetny pomysł! No i teraz obrazujące go najsłabsze zdjęcie jakie dziś Wam pokażę – już nieraz pisałem jak nie lubię takich pustych ujęć przed wprowadzeniem życia. Dużo lepsze byłoby choćby po miesiącu użytkowania go i zaadoptowaniu tej przestrzeni przez dzieci! Musi nam wystarczyć model samolotu…
AZO_dovecote_19

Hasło „domek na drzewie” zostało wzięte poważnie. Może nie na tyle, żeby wstawić obok dorosłe już drzewo i zawiesić na nim konstrukcję, ale…
Domek lewituje dzięki pomysłowemu posadowieniu go tylko na wewnętrznej ścianieAZO_dovecote_draiwings_05

AZO_dovecote_18

Stary kamienny mur  jest tylko wygrodzeniem nowej, niezamkniętej całkowicie przestrzeni będącej zapleczem ogrodowego basenu. Mur jednak nie dochodzi do stropu, kończy się niżej na tyle, aby nikt się przez szczelinę nie dostał (obiekt umieszczony jest w granicy działki i mur od tej strony jest też ogrodzeniem). Szczelina ta wpuszcza mityczne wręcz światło do tej klimatycznej kamienno-betonowej przestrzeni.
AZO_dovecote_20  AZO_dovecote_05

Mam nadzieję, że tu już Wam się podoba nie mniej niż mnie :).

A najlepsze jeszcze przed nami. To samo zestawienie materiałów (stary naturalny mur kamienny i współczesny goły beton jako kamień naszych czasów) to jedyne materiały wykończeniowe także na zewnątrz. Absolutna minimalizacja użytych środków materiałowych, ale też formalnych. Nad starym murem dosłownie lewituje współczesny betonowy domek.

AZO_dovecote_02 AZO_dovecote_12 AZO_dovecote_13 AZO_dovecote_14 AZO_dovecote_15 AZO_dovecote_16 AZO_dovecote_17 AZO_dovecote_25
Prawda, że te minimalne środki w takim zestawieniu tworzą niesamowicie wielkie wrażenie i  wyzwalają ogromne pokłady emocji? 🙂  Tak, minimalizm potrafi być niesamowicie ekspresyjny.

Na koniec jeszcze kilka niesamowitych detali z echem pierwotnej funkcji. Na przykład przez to oryginalne (w sensie autentyczności) trójkątne okienko wchodziły niegdyś gołębie.
AZO_dovecote_24
AZO_dovecote_23
AZO_dovecote_22

zdjęcia: Nelson Garrido

4 Comments

  1. Świetne zdjęcia. Uwielbiam przeglądać blogi tego typu. Bardzo mnie inspirują. Pozdrowienia

  2. Super przeróbka gołębnika na schron 🙂 Naprawdę ciekawie to wygląda.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 RS_blog

Theme by Anders NorenUp ↑