RS_blog

... czyli po co mi architekt?

Dom jak gadżet. Fran Silvestre: Casa Balint. (#22)

Przedstawiam  dziś najnowsze dzieło kolejnego z europejskich bezkompromisowych minimalistów, hiszpańskiego architekta Fran’a Silvestre.

062 fran silvestre arquitectos

Dziwny to dom… Jest dla mnie jak iphone o skali budynku. Gadżet, miła dla oka (i nie tylko) zabawka. Nie licząc nieskazitelnej bieli, na pierwszy rzut oka nie przypomina wcześniejszych realizacji tego architekta (te na pewno się tu także pojawią!).

Jeśli jednak przyjrzymy się dokładniej wszystkim projektom, zauważymy charakterystyczne cechy twórczości Frana: bezkompromisowość, jednorodność, innowacyjne materiały, ogromne nadwieszenia, precyzja,  i według mnie najważniejsza: niesamowite napięcie wynikające z osadzenia jego budynków w krajobrazie.  Wszystkie te elementy znajdziemy także w tym domu.

Przyjrzyjmy się najpierw okolicy. Dom powstał na skraju pola golfowego.

042 fran silvestre arquitectos

Budynek to jednorodna, zwarta bryła na rzucie elipsy. Dzięki temu nasze oko nie zatrzymuje się na ścianach a ślizga po ich krzywiznach, trafiając na otaczający krajobraz.

053 fran silvestre arquitectos 040 fran silvestre arquitectos

Mnie najbardziej urzekło zakomponowanie tarasu i basenu. Zazwyczaj te elementy są częścią krajobrazu, ogrodu. Czasem elementem pośrednim. W tym przypadku projektant jasno określił linię swojej ingerencji w przyrodę i te elementy znalazły się po „ciemnej stronie mocy”. Jego budynki zawsze niby odcinają się od krajobrazu, a tak naprawdę pięknie z nim korespondują. Tak jest i tym razem. Mamy wrzucony w przyrodę gadżet, ale taki, który pasuje tylko w tym miejscu. To naprawdę wielka sztuka.

Spójrzmy na sam budynek:

059 fran silvestre arquitectos

054 fran silvestre arquitectos

Nadwieszenie jest także od strony wejściowej:

058 fran silvestre arquitectos 035 fran silvestre arquitectos

Elewacje wykonano z materiałów solid surface (zapewne corian).

047 fran silvestre arquitectos 043 fran silvestre arquitectos

Część pomieszczeń ukryto pod ziemią, ale nie są one na pewno za ciemne:

013 fran silvestre arquitectos

Wnętrze domu jest klasycznie minimalistyczne:

033 fran silvestre arquitectos 018 fran silvestre arquitectos
034 fran silvestre arquitectos
  025 fran silvestre arquitectos  028 fran silvestre arquitectos 030 fran silvestre arquitectos 032 fran silvestre arquitectos

A wieczorem dom wygląda jakby właśnie miał wracać na swoją planetę…

048 fran silvestre arquitectos 050 fran silvestre arquitectos 061 fran silvestre arquitectos

Jeśli ktoś dotrwał do tego miejsca i wciąż chciałby zobaczyć więcej, to najlepsze zostawiłem na koniec:

Rzuty i cały materiał na stronie autora.

Mimo, że zapewne minimalizm nie wszystkim się podoba, będę kontynuował to przemieszanie stylów, aby pokazać Wam jak współczesna architektura domów jednorodzinnych jest różnorodna, w jak różny sposób można odpowiedzieć na to zadanie projektowe w odniesieniu do historii, otaczającego krajobrazu, tradycji, kultury. Zawsze jednak w taki sposób, aby powstałe dzieła były znakiem naszych czasów.

Do następnego domu!

 

 

zdjęcia: Diego Opazo

2 Comments

  1. chyba trudny orzech do zgryzienia patrząc po ilościach komentarzy …
    ale odważę się bo ma niezwykłość w sobie,
    zjawiskowa współczesna Arka Noego, a może kosmiczna odskocznia od zgiełku w wyciszenie w bieli i relaks,

    • Tak, minimalistyczna architektura mieszkalna łatwa do oceny nie jest, pozytywnej szczególnie…
      Obejrzyj inne jego projekty, albo… poczekaj aż je tu zobaczysz 🙂

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2018 RS_blog

Theme by Anders NorenUp ↑