RS_blog

... czyli po co mi architekt?

Page 2 of 8

Łazienka M.

Trzeba odtrąbić sukces. Udało się zacząć i skończyć ostatnie pomieszczenie. M. w końcu doczekał się swojej łazienki!

lazDSC_0812 copy

Continue reading

Na flamandzkiej wsi. Vincent van Duysen: BS Residence (#57)

Kolejna przebudowa. Z południa Europy jedziemy do krainy bliższej nam klimatem, do Belgii.
vdv_bs (1)

Continue reading

Na wieczne wakacje! Marià Castelló i Daniel Redolat: Can Manuel d’en Corda. (#56)

U nas luty, zima. Może nie pełną gębą, nie skuta lodem, ale jednak zimno, pada, wieje, mokro i brudno wszędzie… Wracam dziś wspomnieniami do  wakacji. Zazwyczaj  gdybamy sobie wtedy: o!  może tu moglibyśmy pomieszkać i może znalazłbym nawet klientów?  Na Formenterze architektonicznie najbardziej zwróciły moją uwagę… usypane z kamieni niskie murki odgradzające poszczególne działki. Nie widziałem tam tak pięknych domów, a  jednak są! I co najmniej jedna miejscowa pracownia na  wysokim poziomie. W tym domu mógłbym zamieszkać od razu i odpuścić sobie nawet przy nim grzebanie :) .

MC_1ALZADO_SUDOSESTECOCINA_A_LA_DERECHA_ESTAR_EN_E

Continue reading

Chata z dziada pradziada. PROARH: Hiža. (#55)

Jak Europa długa i szeroka, od dawna budowało się tu wiejskie chaty. Dziś zdarza się czasem taka do przeróbki. Oto co można wykrzesać z tradycji bez konserwatywnych zabiegów konserwatorskich. PROARH-01

Continue reading

Nieoczywiste oczywiste. Carvalho Araújo: Montaria’s shelter. (#54)

Konsekwentnie stawiam na ciepłe kraje. Portugalia.

CARVALHOARAUJO_MONTARIA_0009

Wiem, wiem… To coś wygląda jak pawilon wejściowy do muzeum albo osiedlowy dom kultury albo… garaż  do tego starego domu wyżej. A jednak widzicie tu dom. No niech będzie…  domek.

Continue reading

Tyleż efektownie, co skromnie. Ricardo Torrejón + Arturo Chadwick: dom CML. (#53)

Szadź, deszcz, błoto, breja, mgła, smog… Tak to u nas ostatnio. Zapomnijcie choć na chwilę o tym co za oknem (i w tv). Zabieram Was daleko stąd. Chile!

CML_07

Continue reading

O co lepiej nie pytać architekta?

Są na świecie rzeczy, o których filozofom się nie śniło… Należą do nich reakcje na niewinne i z pozoru normalne pytania do architekta o projekt domu. Okazuje się, że takich pytań nie wolno zadawać!

Moja ulubiona trójca:

1.  Za ile projekt domu? No… takiego normalnego.
2.  Czy mogę prosić TEN projekt?
3.  Czy przerysuje mi Pan mój projekt (ja umiem tylko w pejncie, a poza tym potrzebna pieczątka)?

Head in Hands

Continue reading

Grzegorz Piątek i Jarosław Trybuś: „Lukier i mięso. Wokół architektury w Polsce po 1989 roku.”

Książka o architekturze i architektach, budynkach i procesach związanych z naszą pracą w Polsce. Dla mnie to pozycja o tyle interesująca, że opisuje architekturę dokładnie od czasu, gdy zacząłem się nią na poważnie interesować, czyli od początku lat 90-tych. Pewnie dlatego, że  autorami są moi rówieśnicy, a dodatkowo okres ten pokrywa się także ze zmianą ustroju, odzyskaną wolnością, także tworzenia.

lukier-i-mieso-

Continue reading

Wesołych Świąt! Kengo Kuma: Memu Meadows. (#52)

Na czasie: święta, zima, śnieg (którego niektórzy nie mogą się doczekać) i roraty (tak mi się jakoś skojarzyło :) )

KK_memu01

Continue reading

Koniecznie! KWK Promes: arka Koniecznego. (#51)

Nowa pięćdziesiątka, pora na coś rodzimego. Jedziemy do Brennej.

kwk_arka02

Continue reading

50! Domy świata – spis alfabetyczny

Kochani  czytający,

Mam moje małe  święto. Dom, który wczoraj zamieściłem jest bardzo kanciasty i do jakichkolwiek krągłości bardzo mu daleko. Ale! Jest to okrągły pięćdziesiąty dom, który na tym blogu dla Was opisałem. I dom pięćdziesiąty, i autor pięćdziesiąty. To dlatego, że chcę Wam pokazać ogromną różnorodność, którą oferuje współczesna architektura. Jak różne podejście można mieć do procesu projektowego i jak różne rezultaty można osiągnąć.

50

Continue reading

Latające dachy: Jarmund/Vigsnæs Architects: Dune house. (#50)

Norwescy architekci z pracowni  Jarmund/Vigsnæs Architects projektując dom w Anglii postanowili wybudować tylko… dach.

dune_house1498

Continue reading

My name is Bond, Barend Bond. Barend Koolhaas: dom w Almen. (#49)

Coś Wam w tytule nie pasuje? Tak samo zareaguje każdy architekt gdy usłyszy coś innego niż Rem przed nazwiskiem Koolhaas. Chociaż to trochę niesprawiedliwe: syn Rema, Tomas też jest już znany, choć wśród architektów głównie z tego, że kręci dokumentalny film o ojcu.  Dziś chciałem Wam przedstawić nowe imię: Barend. Holender jest (o ile wierzyć internetowi) bratankiem Rema i przez jakiś czas był architektem prowadzącym w biurze OMA należącym do słynnego wuja.

b_koolhaas_almen_00

Continue reading

Intro- i ekstrawertyczny. Govaert & Vanhoutte: House Graafjansdijk. (#48)

Połamać język sobie można czytając taki tytuł. No chyba, że ktoś jest Belgiem, albo przynajmniej zna ich język…

Cóż oznacza te tajemnicze słowo: Graafjansdijk? To nazwa historyczna. Otóż dom wziął swoją nazwę od wybudowanego w IX wieku kanału (czy też grobli) chroniącego tereny Belgii i Francji przed falami sztormowymi.

House-Graafjansdijk-by-GovaertVanhoutte-architects_dezeen_784_17

Continue reading

Uściski dłoni, dyplomy i nagrody. Szczęśliwy Kraków.

Podczas ubiegłego tygodnia odbyły się dwie, jak się okazało, ważne dla nas imprezy. Nagrodom dla Paprocan, wydaje się nie być końca. Co nas (całą pracownię) i mnie osobiście oczywiście niezmiernie cieszy! Największą wartością dla mnie jest to, że miejsce to zostało tak dobrze przyjęte przez mieszkańców, ale co tu dużo mówić, łechcą takie tytuły ego architekta, łechcą …

Tym razem to Kraków okazał się dla nas bardzo szczęśliwy.

Continue reading

« Older posts Newer posts »

© 2017 RS_blog

Theme by Anders NorenUp ↑